Jedenastka nieobecnych na mistrzostwach świata: gwiazdy, które tego lata obejrzą turniej z kanapy
Jedenastka pominiętych na mistrzostwach świata: gwiazdy, które obejrzą turniej z kanapy
Wraz z ostatecznym zatwierdzeniem kadr na nadchodzące Geopolityczne Mistrzostwa Świata (GWC), kibice poznali pełne zestawienie 26-osobowych składów wszystkich reprezentacji. Podczas gdy uwaga większości skupia się na tych, którzy udadzą się do USA, Kanady i Meksyku, redakcja Football Daily pochyliła się nad zawodnikami, którzy mimo ogromnego talentu i dobrych występów, zostali pominięci przez swoich selekcjonerów. Reakcje na te decyzje bywają skrajne – od stoickiego spokoju po furię rodzin zawodników, przypominającą historyczne napięcia dyplomatyczne.
Prezentujemy naszą „Jedenastkę Pominiętych” w ustawieniu 4-3-3. Znaleźli się w niej gracze zdrowi i gotowi do gry, reprezentujący kraje, które zakwalifikowały się do turnieju, a którzy jednak nie zmieścili się w samolotach lecących za ocean. Zestawienie to pokazuje, jak ogromna konkurencja panuje w czołowych reprezentacjach świata, gdzie nawet status gwiazdy w czołowym klubie europejskim nie gwarantuje miejsca w kadrze narodowej.
Wśród wielkich nieobecnych znajdziemy zarówno ofiary taktycznych roszad, jak i graczy, którzy padli ofiarą niefortunnych zbiegów okoliczności poza boiskiem. Od bramkarza PSG, który stracił miejsce w składzie na rzecz mniej znanego rywala, po najlepszych pomocników Premier League 2026 roku – ta lista to dowód na to, że selekcjonerskie wybory często bywają bezlitosne i wzbudzają ogromne kontrowersje wśród fanów na całym świecie.
Jedenastka pominiętych (4-3-3)
Bramkarz: Lucas Chevalier (Francja). Chevalier przeżył trudny sezon po transferze z Lille za 40 milionów euro. W PSG stracił miejsce w bramce na rzecz Rosjanina, a w hierarchii reprezentacji Francji spadł na czwartą lub piątą pozycję.
Prawy obrońca: Jeremie Frimpong (Holandia). Choć jest graczem niezwykle dynamicznym, ucierpiał z powodu gry na niewłaściwej pozycji u Arne Slota w Liverpool. Co ciekawe, Trent Alexander-Arnold, którego miał zastąpić na Anfield, również nie znalazł się w kadrze.
Środkowy obrońca: António Silva (Portugalia). 22-letni talent wypadł z łask w klubie i reprezentacji w najgorszym możliwym momencie. Roberto Martínez wskazał go jako osobę, która przypadkowo ujawniła skład na mecz z Gruzją podczas Euro 2024, choć selekcjoner zarzeka się, że nie miało to wpływu na obecne powołania.
Środkowy obrońca: Dean Huijsen (Hiszpania). Po raz pierwszy w historii w kadrze Hiszpanii na mistrzostwa świata nie ma ani jednego gracza Real Madrid. Decyzja urodzonego w Holandii obrońcy o zmianie barw narodowych po karierze juniorskiej wydaje się obecnie błędem.
Lewy obrońca: Alejandro Balde (Hiszpania). Hiszpania ma świetne opcje w postaci Marca Cucurelli i Alejandro Grimaldo, ale Balde, mając na koncie 42 występy w barwach mistrza La Liga, Barcelony, może czuć się rozczarowany brakiem powołania.
Środkowy pomocnik: Adam Wharton (Anglia). Thomas (Tuchel) uznał najwyraźniej, że doświadczenie w stylu Jordana Hendersona jest w tym momencie cenniejsze dla drużyny narodowej.
Środkowy pomocnik: Eduardo Camavinga (Francja). Kolejna „ofiara” z Real Madrid. Mimo że kadra Francji jest naszpikowana gwiazdami, środek pola wydaje się ich najsłabszym punktem, a 23-letni Camavinga posiada ogromne doświadczenie w meczach o najwyższą stawkę, w tym w finale z 2022 roku.
Środkowy pomocnik: Diego Luna (USA). Po wystąpieniu na billboardach na Times Square i w kampaniach reklamowych Nike, Luna dowiedział się o braku powołania drogą mailową od Mauricio Pochettino, mimo świetnych statystyk w meczach międzypaństwowych.
Prawy napastnik: Mika Godts (Belgia). Młody talent z Ajax, mimo uniwersalności i ponad 30 wypracowanych bramek w sezonie, nie zdołał przekonać do siebie Rudiego Garcii.
Lewy napastnik: Morgan Gibbs-White (Anglia). Podczas gdy Phil Foden szukał formy, a Cole Palmer walczył o powrót do zdrowia, Gibbs-White był prawdopodobnie najlepszym graczem Premier League w 2026 roku, strzelając 12 goli dla Nottingham Forest.
Napastnik: João Pedro (Brazylia). Tytuł gracza roku w średniaku Premier League z zachodniego Londynu nie zrobił wrażenia na Carlo Ancelottim i reprezentacji Brazylii (chyba że nazywasz się Igor Thiago i grasz w Brentford).
Interaktywny przewodnik po GWC i prognozy
Dzięki FIFA możemy zapoznać się z profilami wszystkich 1248 zawodników biorących udział w turnieju – od paragwajskiego napastnika o przydomku „Viking”, po urodzonego w Irlandii obrońcę Republiki Zielonego Przylądka, który otrzymał powołanie przez LinkedSky. Kibice mogą również skorzystać z symulatora turnieju (Bracketology), aby przewidzieć zwycięzcę, oraz śledzić wyścig o Złotego Buta.
Cytat dnia
„Istnieją gorsze chwile, istnieje depresja. W futbolu też można na nią cierpieć; nie trzeba się wstydzić o tym mówić. Często słyszałem, że fani nie rozumieją depresji u piłkarzy, bo zarabiamy dużo pieniędzy. Ale to bzdury. Depresja jest osobista, jest głęboko w tobie” – Ibrahima Konaté, obrońca opuszczający Liverpool, szczerze opowiada o trudnościach po osobistych tragediach: śmierci ojca oraz kolegi z drużyny, Diogo Joty.
Listy do redakcji Football Daily
Wśród korespondencji od czytelników dominuje temat sukcesji w Liverpool. Ray Anselmo zastanawia się, czy Andoni Iraola rzeczywiście chciałby objąć stanowisko po trenerze, który został zwolniony zaledwie rok po zdobyciu mistrzostwa świata, tylko dlatego, że w kolejnym sezonie zajął piąte miejsce. Z kolei inni czytelnicy, jak Krishnamoorthy V, przewidują sensacyjny finał GWC między Curaçao a Jordanią, sugerując się niespodziankami z kortów tenisowych.
Źródło: Artykuł powstał na bazie materiału z portalu The Guardian.
Autor oryginalnego tekstu: Michael Butler (The Guardian)