Kryzys na Bliskim Wschodzie na żywo: Iran ogłasza zakończenie ataków na Izrael, a Trump twierdzi, że obie strony chcą natychmiastowego zawieszenia broni

Kryzys na Bliskim Wschodzie: Iran ogłasza koniec ataków na Izrael, a Trump twierdzi, że obie strony chcą „natychmiastowego zawieszenia broni”

Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie zaostrzyła się w poniedziałek, gdy Iran i Izrael po raz pierwszy od kwietniowego rozejmu dokonały bezpośrednich ataków na swoje terytoria. Eskalacja ta doprowadziła do czasowego zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Irakiem i Syrią oraz wywołała natychmiastową reakcję rynków finansowych, skutkując wzrostem cen ropy naftowej o ponad 3%. Choć obie strony wymieniły potężne ciosy, w tym ataki na obiekty petrochemiczne, wieczorem pojawiły się sygnały o możliwym dążeniu do deeskalacji.

Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych, że Izrael i Iran dążą do „natychmiastowego zawieszenia broni” i że trwają finalne negocjacje pokojowe. Amerykański prezydent wywiera silną presję na Benjamin Netanyahu, domagając się wstrzymania operacji wojskowych, które mogłyby zniweczyć dyplomatyczne wysiłki Waszyngtonu. Jednocześnie Trump podkreślił swoją dominującą rolę w relacjach z sojusznikiem, stwierdzając, że to on „podejmuje wszystkie decyzje” w kwestii porozumienia.

Mimo optymistycznych komunikatów z Waszyngtonu, sytuacja w regionie pozostaje niezwykle napięta. Iran zagroził „miażdżącą odpowiedzią”, jeśli Izrael będzie kontynuował ataki w południowym Libanie. Jednocześnie jemeńscy rebelianci Houthi ogłosili dołączenie do walki i zapowiedzieli blokadę statków powiązanych z Izraelem na Morzu Czerwonym. Unia Europejska zareagowała na te wydarzenia nałożeniem nowych sankcji na Iran w związku z ograniczaniem swobody żeglugi w cieśninie Hormuz.

Iran ogłasza zakończenie operacji wojskowych

Irańskie siły zbrojne ogłosiły zakończenie operacji wymierzonych w Izrael, zastrzegając jednak, że wznowią działania w przypadku kolejnych ataków na Liban. Według agencji Fars, Khatam ol-Anbiya (centralna kwatera operacyjna) określiła ostatnie uderzenia jako „bolesną odpowiedź” na izraelskie naloty na Bejrut. Teheran podkreśla, że jego priorytetem jest bezpieczeństwo narodowe, ale nie cofnie się przed żadnym zagrożeniem.

Presja Donalda Trumpa i dyplomacja w Waszyngtonie

Prezydent Donald Trump wezwał obie strony do natychmiastowego zaprzestania wymiany ognia. W serii wpisów na platformie Truth Social zasugerował, że porozumienie jest blisko, choć amerykańska blokada irańskich portów pozostanie w mocy do czasu podpisania ostatecznego układu. Według doniesień Channel 12, Izrael wstrzymał kolejne uderzenia na Iran właśnie na wyraźną prośbę Trumpa. Ambasador USA w Libanie, Michel Issa, potwierdził, że Waszyngton jest zdeterminowany, by nie dopuścić do rozszerzenia konfliktu.

Eskalacja na morzu i nowe sankcje unijne

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, poinformowała o nałożeniu sankcji na podmioty irańskie odpowiedzialne za zakłócanie ruchu morskiego w cieśninie Hormuz. To pierwszy przypadek zastosowania przez UE nowego reżimu sankcyjnego dotyczącego wolności żeglugi. Tymczasem rebelianci Houthi z Jemenu ogłosili „całkowity zakaz” żeglugi dla izraelskich jednostek na Morzu Czerwonym, co grozi ponownym paraliżem jednego z najważniejszych szlaków handlowych świata, przez który rocznie przepływają towary o wartości biliona dolarów.

Bilans walk i sytuacja humanitarna

Wznowienie walk przyniosło kolejne ofiary cywilne. W Strefie Gazy, według lokalnych służb medycznych, w ciągu ostatniej doby zginęło 9 osób, w tym dziecko w obozie Jabalia. W Libanie liczba ofiar od początku marca przekroczyła 3600 osób, a ponad milion mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. W Izraelu minister edukacji Yoav Kisch podjął decyzję o zamknięciu szkół we wtorek, planując ich ponowne otwarcie w środę pod warunkiem zapewnienia uczniom dostępu do schronów.

Hezbollah zaprzecza kontaktom z USA

Mimo twierdzeń Donald Trump o przeprowadzeniu „bardzo dobrej rozmowy” z przedstawicielami Hezbollahu, wysoki rangą urzędnik tej grupy, Mahmud Qomati, zaprzeczył jakimkolwiek bezpośrednim kontaktom z prezydentem USA. Sugeruje się, że Trump mógł mieć na myśli komunikację za pośrednictwem doradców przewodniczącego parlamentu Libanu, Nabih Berriego, którzy przekazują wiadomości amerykańskiemu ambasadorowi.


Źródło: Artykuł powstał na bazie materiału z portalu The Guardian.
Autor oryginalnego tekstu: Aneesa Ahmed (now); Yohannes Lowe, Fran Singh and Adam Fulton (earlier) (The Guardian)

Podobne wpisy