Nowy cudowny produkt zrównoważony, który rewolucjonizuje architekturę – kamień!

Cudowny, nowy produkt zrównoważony, który rewolucjonizuje architekturę – kamień!

Na Store Street w Londynie można zobaczyć niezwykły prototyp: 12-metrową, smukłą płytę kamienną, która może stać się fundamentem nowej rewolucji w budownictwie. Ten konstrukcyjny element ma ślad węglowy stanowiący zaledwie 15% standardowej podłogi betonowej, a przy tym jest tańszy, lżejszy i szybszy w montażu. Architekci i inżynierowie coraz głośniej mówią o powrocie do tego pierwotnego surowca jako odpowiedzi na kryzys klimatyczny.

Architekt Amin Taha, wspólnie z kamieniarzem Pierre’em Bidaudem i inżynierem Steve’em Webbem, promuje wizję architektury, w której kamień nie pełni jedynie roli dekoracyjnej okładziny, lecz stanowi główną strukturę nośną budynków. Ich projekty, takie jak wielokrotnie nagradzany budynek 15 Clerkenwell Close, udowadniają, że surowe bloki wapienia mogą tworzyć nowoczesne i wytrzymałe konstrukcje, rzucając wyzwanie dominacji stali i betonu.

Analizy techniczne prezentowane przez zespół Taha wskazują, że budowa 30-piętrowego biurowca w całości z kamienia jest nie tylko możliwa, ale i niezwykle opłacalna. Zastosowanie kamiennego egzoszkieletu i rdzenia mogłoby obniżyć koszty o 75% i zredukować wbudowany ślad węglowy o 95%. Wynika to z faktu, że kamień nie wymaga dodatkowej izolacji ogniowej ani kosztownych elewacji, które są niezbędne w przypadku konstrukcji stalowych.

Mimo oczywistych zalet, główną przeszkodą w upowszechnieniu tej metody jest brak odpowiedniego szkolenia inżynierów oraz konserwatyzm branży budowlanej. Nowoczesne technologie, takie jak cyfrowe modelowanie i obróbka kamienia za pomocą maszyn CNC, pozwalają jednak na ponowne odkrycie zapomnianych technik i tworzenie struktur, które łączą tradycję z futurystycznym designem, czyniąc kamień materiałem przyszłości.

Świt nowej epoki kamienia

Na Store Street w centrum Londynu stoi długa kamienna płyta, wsparta na trójkątnych drewnianych podporach. Ten imponujący element to prototyp konstrukcyjnej podłogi kamiennej – smukły, o długości 12 metrów i grubości zaledwie kilku centymetrów. Wycięty bezpośrednio w kamieniołomie i przetransportowany na miejsce w gotowej do montażu formie, ma ślad węglowy o 85% mniejszy niż podłoga betonowa. „Kamień to wielki, zapomniany materiał naszych czasów” – twierdzi architekt Amin Taha. W 99% przypadków użycie kamienia jako elementu konstrukcyjnego jest tańsze i bardziej ekologiczne niż stosowanie betonu czy stali.

Taha, wraz z kamieniarzem Pierre’em Bidaudem i inżynierem Steve’em Webbem, przygotował wystawę w Building Centre, która ma na celu ujawnienie potencjału tego surowca. Ich wspólny projekt, 15 Clerkenwell Close, to sześciopiętrowy blok biurowo-mieszkalny wykonany z monolitycznych bloków wapienia. Budynek posiada nośny egzoszkielet z masywnych brył, na których wciąż widać ślady wiercenia i surową teksturę skały. Choć projekt wzbudził kontrowersje wśród lokalnych urzędników, ostatecznie uznano jego wartość architektoniczną i konstrukcyjną.

Zalety ekonomiczne i ekologiczne konstrukcji z kamienia

Wewnątrz Building Centre zaprezentowano model 30-piętrowego wieżowca, który miałby zostać w całości zbudowany z kamienia. Zastosowanie tego materiału do budowy rdzenia, konstrukcji i podłóg byłoby o 75% tańsze niż w przypadku stali i betonu, przy jednoczesnej redukcji wbudowanego śladu węglowego o 95%. Głównym powodem tych oszczędności jest fakt, że kamienny egzoszkielet może pozostać odsłonięty – nie wymaga zabezpieczania przed ogniem, warunkami atmosferycznymi ani dodatkowej izolacji czy okładziny.

Inne prototypy prezentowane na wystawie, takie jak „płaskie sklepienie” o grubości zaledwie czterech centymetrów, pokazują, jak cienkie bloki kamienia można łączyć ze sobą, tworząc wytrzymałe przęsła. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii, takich jak tokarki CNC, możliwe jest precyzyjne wycinanie skomplikowanych wzorów i form z modeli komputerowych. Możliwości mineralne wydają się ograniczone jedynie wyobraźnią architektów oraz gotowością wykonawców do wdrażania nowych rozwiązań.

Globalne przykłady i bariery w branży

Bidaud zwraca uwagę, że główną przeszkodą jest niechęć branży budowlanej do zmian. We Francji kamieniarze wciąż są szkoleni w zakresie właściwości konstrukcyjnych kamienia, a kamieniołomy wydają certyfikaty wytrzymałości, co ułatwia architektom projektowanie. W Wielkiej Brytanii edukacja inżynierska pod tym względem kuleje, a kamień jest niemal całkowicie nieobecny na studiach z inżynierii strukturalnej.

Wystawa prezentuje również radykalne przykłady budownictwa kamiennego z całego świata, w tym projekty z Palestyny. Elias i Yousef Anastas, współpracując z lokalnymi rzemieślnikami na Zachodnim Brzegu, stworzyli niezwykły kasetonowy sufit w klasztorze w Abu Ghosh, składający się ze 169 klinowatych bloków. Prace francuskiej pracowni Perraudin Architecture czy hiszpańskiego biura Ensamble Studio również dowodzą, że kamień to nie tylko historia, ale przede wszystkim przyszłość.

„Jako profesjonaliści nie myślimy jasno o energii wbudowanej w materiały budowlane” – podsumowuje Taha. Zwraca uwagę na absurdalność przetwarzania wapienia w beton, co wiąże się z ogromnym zużyciem energii i utratą 60% wytrzymałości strukturalnej skały, którą następnie trzeba wzmacniać stalą. Wykorzystanie kamienia w jego naturalnej formie pozwala na oszczędność od 60% do 90% emisji CO2, a surowca nam nie zabraknie – w końcu żyjemy na gigantycznej kuli stopionej skały.


Źródło: Artykuł powstał na bazie materiału z portalu The Guardian.
Autor oryginalnego tekstu: Oliver Wainwright (The Guardian)

Podobne wpisy